7 sierpnia około 100 masonów z różnych obedience zebrało się na przełęczy Col de Vergio na Korsyce we Francji, na wysokości prawie 1 500 metrów nad poziomem morza, aby wspólnie zjeść letni obiad. Wśród uczestników znalazł się kardynał François Bustillo, biskup Ajaccio. Jak podaje serwis LeCanardEnchaine.fr (18 sierpnia), kardynał wygłosił obszerne przemówienie na temat „pokoju”. Kardynał jest jedną z wschodzących gwiazd francuskiego episkopatu. Obok niego siedział Jean-Félix Acquaviva, były poseł ugrupowania autonomistycznego, wobec którego toczy się obecnie postępowanie w sprawie domniemanej korupcji biernej (oferowanie stanowisk młodym kobietom w zamian za przysługi seksualne). Acquaviva zaprzecza tym zarzutom. Tłumaczenie AI
Za wizytę brał mniej, niż kosztował zwykły obiad. A od tych, którzy nie mieli pieniędzy, nie brał nic… O doktorze Mohamedzie Mashallym często opowiada się niezwykłą historię: pacjenci wychodzili z jego gabinetu z receptą, a dopiero w aptece odkrywali między kartkami kilka banknotów na lekarstwa. Ten gest stał się niemal legendą. Najważniejsze jest jednak to, że lekarz rzeczywiście bezpłatnie przyjmował najbiedniejszych, kupował im leki z własnych pieniędzy i nie pozwolił, by medycyna stała się dla niego sposobem na zdobycie majątku. W Egipcie nazywano go „lekarzem ubogich”. Za tym określeniem nie kryła się kampania reklamowa, lecz ponad pół wieku codziennej, ciężkiej pracy. Mohamed Mashally urodził się w 1944 roku w egipskiej prowincji Al-Buhajra. W 1967 roku ukończył medycynę na Uniwersytecie Kairskim. Specjalizował się w chorobach wewnętrznych, pediatrii oraz chorobach zakaźnych. Po pracy w placówkach na terenach wiejskich otworzył w 1975 roku niewielką klinikę w mieście Tanta. Mógł …Więcej
Choć nie dbają o czystość już Wiary, bo braterstwo i godność fałszywa przesłoniły im skarbiec prawd starych, który wolą ze wstydem ukrywać. I choć ten buntowniczy swój zamęt, klęskę Wiary nazwali odnową, i nie baczą, że z ruin brzmi lament a uczucie wypiera wkrąg Słowo.
Sancte Pie Decime Choć nieprawe jest dziś społeczeństwo, jeszcze bardziej niż w dawnych, twych latach, i popadło w bezbożne szaleństwo, w którym prawdę pochłonął fałsz świata. Choć wzgardzone jest miasto, co Boże, i budują utopię w obłokach, i oddają cześć boską dla stworzeń, wciąż wołając o pomstę z wysoka. * Choć nie dbają o czystość już Wiary, bo braterstwo i godność fałszywa przesłoniły im skarbiec prawd starych, który wolą ze wstydem ukrywać. I choć ten buntowniczy swój zamęt, klęskę Wiary nazwali odnową, i nie baczą, że z ruin brzmi lament a uczucie wypiera wkrąg Słowo. * Choć tak lekko zdeptano twe śluby i przysięgi, nie szczędząc też świątyń, to ty strzeż nas i uchroń od zguby, módl się za nas, o Piusie Dziesiąty. I proś Trójcę by raczyć nam dała Ogień Żywy jak ty, Apostoła, który z trzódką, co wierna została, Świętą wzniesie chorągiew Kościoła. * Znów otworzy niebiańskie podwoje, by znad ziemskich człek podniósł wzrok uciech, i ożywi na nowo twój projekt: Wszystkie rzeczy odnowić …Więcej
Już w 2027 r. przypada 25. rocznica zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu, którego dokonał św. Jan Paweł II 17 sierpnia 2002 r. Początek rocznych przygotowań zaplanowano na niedzielę 23 sierpnia. Okolicznościowej Mszy św. o 15.20 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach będzie przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś. 17 sierpnia 2002 r. św. Jan Paweł II w krakowskich Łagiewnikach dokonał Aktu Zawierzenia Świata Bożemu Miłosierdziu. Boże Miłosierdzie to jedno z najważniejszych zagadnień pontyfikatu polskiego Papieża, czego wyrazem jest m.in. encyklika „Dives in misericordia” („Bogaty w Miłosierdziu”). Co więcej, w 2000 r. św. Jan Paweł II ustanowił Święto Miłosierdzia Bożego i kanonizował s. Faustynę Kowalską. 25 lat od zawierzenia świata Bożemu …
youtube.com/watch?v=G2Yab0QKG8I&t=2707s Molinizm to koncepcja teologiczno-filozoficzna, która próbuje pogodzić wszechwiedzę i wszechmoc Boga z ludzką wolną wolą. Stworzył ją w XVI wieku hiszpański jezuita, Luís de Molina. Główne założenia. Wiedza pośrednia: Bóg wie nie tylko to, co się stało lub stanie, ale też co każdy człowiek zrobiłby w dowolnych, hipotetycznych warunkach. Wolna wola: Człowiek podejmuje decyzje w sposób całkowicie niezależny i wolny. Boska opatrzność: Bóg wybiera taki porządek świata, wiedząc z góry (dzięki wiedzy pośredniej), jak ludzie dobrowolnie zareagują na Jego łaskę.
To nie moja rola, bo sam Jezus Chrystus to uczynił i Jego NAUKA jest JASNA! Nie uprawiam, lecz jedynie przekazuję z wolnością mojej woli Boską Wolę Jezusa. Dziękuję Bogu, że Jego Wola mnie do tego publikowania wybrała! free.fr/Luiza.htm
Instytut Życia Kościelnego im. McGratha przy Uniwersytecie Notre Dame opublikował 17 lipca raport zawierający dwanaście propozycji dotyczących oceny kandydatów do kapłaństwa. Dokument zatytułowany „Czy uznają Państwo ich za godnych?” został sporządzony przez księdza Thomasa V. Berga oraz psychologa Timothy’ego G. Locka. Raport opiera się na badaniach zleconych Centrum Badań Stosowanych w Apostolacie (CARA) oraz na konsultacjach, które odbyły się na Uniwersytecie Notre Dame we wrześniu 2025 roku. Propozycje dotyczą oceny psychologicznej, kandydatów z określonymi zaburzeniami psychologicznymi lub rozwojowymi oraz formacji w zakresie czystości i celibatu. Dotyczą one kandydatów cierpiących m.in. na ADHD, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne oraz zaburzenia ze spektrum autyzmu. W kwestii pociągu homoseksualnego autorzy z Uniwersytetu Notre Dame zauważają, że wstrzymanie formacji może „w większości przypadków” prowadzić do podjęcia decyzji o nieprzekazywaniu kandydata do święceń kapłańskich. …Więcej
TO JUŻ 19. MARSZ „POLSKA ZA POKOJEM”! Polska za Pokojem Nie ustajemy. 6 września spotykamy się w Gnieźnie, by jasno powiedzieć: Polska ma prawo do pokoju! Nie chcemy wojny na polskiej ziemi. Chcemy silnej i suwerennej Polski. Stop wciąganiu Polski w cudze konflikty i interesy. #PolskaZaPokojem#Gniezno #KonfederacjaKoronyPolskiej
Ksiądz zmienia słowa konsekracji, zakonnice występują jako „koncelebrantki”. Sytuacja gorsza niż w Niemczech: film opublikowany przez serwis InfoVaticana.com pokazuje zakonnice z zgromadzenia Trójcy Świętej w klasztorze w Suesa w Kantabrii w Hiszpanii, stojące wokół ołtarza niczym koncelebranci, z wyciągniętymi rękami podczas modlitwy eucharystycznej. Ksiądz przewodniczący mszy zmienił słowa konsekracji, używając form żeńskich. Powiedział: „Tomad y comed todas de él” („Weźcie i jedzcie wszyscy” – używając żeńskiej formy todas). Ponadto modlił się „za całą ludzkość” zamiast „za wielu”. Zastąpił również słowa „Czyńcie to na moją pamiątkę” następującymi słowami: „Czyńcie to, aby pamiętać, że jestem wśród was jako ten, który służy”.
Ein Video, das InfoVaticana vorliegt, zeigt, wie im Trinitarierkloster von Suesa (Kantabrien) die Nonnengemeinschaft während des eucharistischen Gebets mit ausgestreckten Händen als "Konzelebranten" fungieren.
,,Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł". Zmienianie słów Konsekracji jest poważnym grzechem, powoduje nieważność Mszy Świętej.
Ten nazista, Ben-Gvir prezentuje obiekt, w którym będą odbywały się egzekucje Palestyńczyków. W obiekcie tym ludzie będą wieszani, a dla publiczności przygotowywane są „kabiny widokowe”. Media milczą, rządy milczą, świat milczy.
„Reforma, jaką chcą wprowadzić [moderniści] w Kościele, nie jest reformą, ale zburzeniem starego Kościoła a stawianiem nowego na całkiem innych zasadach. Wszelkie oświadczanie ze strony modernistów, iż chcą Kościołowi katolickiemu iść z pomocą przeciw atakom nowoczesnej kultury jest albo udanym, albo jeśli jest szczerym, to nie widzą zgubnych konsekwencyj, do jakich ich system doprowadziłby Kościół katolicki (...) Kościół ten nowy mógłby mieć i papieża i biskupów, ale ci byliby marionetkami tylko, mógłby mówić o dogmatach, objawieniach, o nadprzyrodzonej religii, ale byłyby to nazwy, z których dawna treść uleciała, raczej wyrazy bez treści – więc jakże można by zgodnie z prawdą twierdzić, że dawny Kościół nie został zmieniony a tylko udoskonalony? Nie, nigdy, dawny Kościół zostałby zburzony, a na jego gruzach powstałoby zgromadzenie religijne 20. wieku, rozpoczynające erę swego istnienia od pojawienia się modernistów.” Ks. Maciej Sieniatycki
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Święty Bernard kochał Maryję głęboko, ale nie tak, jak kocha się piękne religijne uczucie. W jego pobożności maryjnej nie było zatrzymania na Matce zamiast Syna. Była droga prowadząca dalej. Było światło dla duszy, która wśród burzy nie wie już, gdzie szukać ratunku. Maryja nie zatrzymuje duszy na sobie. Prawdziwie kochana Maryja zawsze prowadzi do Chrystusa. To trzeba mocno powiedzieć, bo można pobłądzić na dwa sposoby. Jedni podejrzewają każdą cześć dla Maryi, jakby miłość do Matki odbierała coś Synowi. Inni potrafią mówić o Maryi dużo, czule i pięknie, a jednak nie pozwalają Jej doprowadzić się do posłuszeństwa Jezusowi. Pierwsi nie rozumieją Jej miejsca w planie Boga. Drudzy zatrzymują się na pobożnym obrazie, zamiast pójść drogą, którą Ona wskazuje. Maryja nie jest rywalką Chrystusa. Nie jest drugim centrum wiary obok Boga. Nie jest schronieniem przed wymaganiami Ewangelii. Cała Jej wielkość pochodzi z łaski, cała Jej świętość jest odpowiedzią …Więcej